CHAMALIÈRES-SUR-LOIRE

W pobliżu Le Puy-en-Velay warto zajrzeć do Chamalières-sur-Loire, wioski położonej na szlaku Santiago de Compostela i pięknie usytuowanej nad brzegiem Loary. Jej głównym zabytkiem jest X wieczny klasztor wraz z przylegającym do niego doskonale zachowanym romańskim kościołem. Architekturę wnętrza kościoła cechuje surowość i prostota.

We wnętrzu kościoła możemy między innymi podziwiać freski oraz kamienną prostokątną kropielnicę wysokości 1,35 metra, zwaną „kropielnicą proroków”. Została ona wyrzeźbiona w XII wieku przez mnichów z Cluny i podarowana kościołowi w Chamalières. Kropielnicę wspierają cztery posągi przedstawiające proroków Izjasza i Jeremiasza oraz królów Dawida i Salomona. Jak głosi legenda, kościół posiada ramię świętego Gilles’a i „Saint Clou” podarowany przez Charlemagne’a.

Z klasztoru wybudowanego w XII wieku, który niegdyś przylegał do kościoła, pozostało tylko kilka arkad w parterowej części budynku przylegającego do północnej nawy kościoła.




LAVAUDIEU- UN LIEU MAGIQUE

Położona nad rzeką Senouire, 56 km na północny-zachód od Le Puy-en- Velay, ta urocza osada z pięknym romańskim klasztorem została założona przez świętego Roberta z Turlande, kanonika i hrabiego, który założył również w 1043 roku znane opactwo w La Chaise Dieu.

To Karol VII zmienił w 1487 roku nazwę osady z Saint-André-de-Comps na Lavaudieu –„Dolina Boża”.

Klasztor w Lavaudieu był przeorstwem sióstr Benedyktynek podlegającym opactwu w La Chaise Dieu, zamieszkiwały one tutaj do Rewolucji francuskiej. Klasztor Saint-André (św. Andrzeja) w Lavaudieu jest poniekąd jedynym w Owernii, w którym zachowały się przepiękne freski i seria półokrągłych arkad. Na kapitelach kolumn widnieją typowe dla Owernii rzeźby przedstawiające liście, syreny i lwy.

Mały, skromny kościół na rynku zawiera również piękne freski, podobnie jak refektarz zakonnic, ozdobiony wizerunkiem Chrystusa błogosławiącego z XII wieku.

W dawnej piekarni mieści się Muzeum Sztuki i Tradycji ludowych, w którym odtworzono wnętrze dawnego domu typowego dla tego regionu, z wyposażeniem i narzędziami.

Lavaudieu to osada, w której wszystko jest piękne, poczynając od opactwa i klasztoru po brukowane uliczki, długie schody ulicy Chavade, kamienne domy, ukwiecone balkony, fontannę na rynku, stary średniowieczny most na rzece Senouire.

Osada należy do stowarzyszenia „Najpiękniejszych wiosek Francji” (Les plus beaux villages de France), i uważam, że w pełni zasługuje na ten tytuł.

Posiada ona również tytuł „Krainy Historii i Sztuki” (Pays d’art et d’Histoire).

Zachowała swój autentyczny, dawny charakter, swoją duszę, głównie dzięki renowacji starych domów ze „złoconych kamieni”, przynależących do dawnych winnic, z podwieszanymi drewnianymi balkonami, służącymi niegdyś za suszarnie winogron, i tradycyjnymi żelaznymi okuciami.

Ja zakochałam się w tym magicznym miejscu od pierwszego wejrzenia i bardzo lubię tutaj powracać. Niezwykły urok tego miejsca, usytuowanie osady nad rzeką Senouire, piesze szlaki dla miłośników dłuższych spacerów na łonie natury, to wszystko sprawia, że ma się ochotę tutaj powracać.

Latem odbywają się tutaj również koncerty (między innymi w ramach słynnego festiwalu muzyki klasycznej w La Chaise Dieu), mają tu również miejsce pełne uroku wieczorne targi.

Wioska nie posiada prawie żadnych sklepików, ale można się tutaj zatrzymać, żeby coś przekąsić w jednej z miejscowych restauracji, np. w Auberge de l’Abbaye.

A zatem zaparkujcie samochód w cieniu drzew, przy wjeździe do osady i zakosztujcie czaru średniowiecznych uliczek, sielankowego spaceru brzegami rzeki Senouire, koniecznie zwiedźcie klasztor i kościół oraz Muzeum Sztuki i Tradycji Ludowych.

https://magicznaowernia.blogspot.com/2023/06/lavaudieu.html




































ARLEMPDES- JEDNA Z NAJPIĘKNIEJSZYCH OSAD FRANCJI

 Arlempdes to malownicza osada figurująca na prestiżowej liście najpiękniejszych wiosek Francji „Les plus beaux villages de France”. Stowarzyszenie o tejże nazwie, założone w 1982 roku, zrzesza wyjątkowe gminy Francji, obejmujące wsie i niewielkie miasteczka, i ma na celu ochronę i promocję ich niezwykłego dziedzictwa.

Majestatyczne ruiny zamku Arlempdes, wznoszące się na wulkanicznej skale komina, już z daleka urzekają swoim malowniczym widokiem.




Brama dawnego muru obronnego z XI wieku prowadzi do wnętrza osady, gdzie na rynku wznosi się kościół z parawanową dzwonnicą w formie ściany z otworami, i skąd możemy udać się do usytuowanych wyżej ruin zamku.  

Ze względu na swoje wyjątkowe położenie zamek dysponował naturalnymi walorami obronnymi, choć jego przeznaczenie nie było militarne, bowiem w XVI wieku stanowił on rezydencję władców z Poitiers. Najbardziej interesującą część zamku stanowi romańska kapliczka poświęcona świętemu Jakubowi.

Arlempdes jest uznane przez francuskich geologów za wyjątkowo rzadkie miejsce we Francji, dziś widoczne skalne wzniesienie pochodzenia magmowego, na którym powstała osada, jest wynikiem erozji komina stożka wulkanu (innym, wyjątkowym przykładem tego zjawiska jest wzgórze Saint Michel tzw. Dyke w Le Puy en Velay, o którym pisałam w innym artykule poświęconym temu malowniczemu miastu).

Poza niezwykłą estetyką skał, spektakularny charakter tego miejsca podkreśla również roztaczający się z góry przepiękny widok na Loarę, płynącą 80 metrów niżej.










RAVIN DE CORBOEUF (Wąwóz Corboeuf)

 Jednym z miejsc w pobliżu Le Puy-en- Velay (Haute Loire), które bezwględnie należy zobaczyć jest Ravin de Corboeuf czyli Wąwóz Corboeuf, znajdujący się w pobliżu miejscowości Rosières (około 30 minut od Le Puy-en-Velay). Nazywany „Białym Kolorado”, ten kanion, położony pośród wulkanów i przełomów rzeki Suissesse, stanowi zaskakującą formację z gliny o różnobarwnych odcieniach, od białego poprzez szary, niebieski, aż po zielony. 40 milionów lat temu znajdowało się w tym miejscu duże jezioro, pozostawiając po sobie te niezwykłe osady.

Ten ukryty skarb Haute Loire można zobaczyć podczas pieszego spaceru, idąc wzdłuż szlaku La Galoche, dawnej drogi żelaznej (1890-1952), która została zamknięta z powodu  zbyt krętej drogi, jaką musiał pokonywać pociąg na trasie od Lavoûte-sur-Loire do Lavoûte-sur Rhône, i która była przyczyną wypadków.

Punkt wyjściowy wycieczki stanowi dawny dworzec kolejowy (parking w pobliżu budynku miejscowej żandarmerii - La Gendarmerie, adres: quartier de la Gare, 43800 Rosières).

Jest to trasa o długości ponad 3 km (około 1 godz.15 marszu), nie przedstawiająca szczególnych trudności.

Początek wycieczki to płaska, łatwa trasa, po około kwadransie marszu, dochodzimy do mostu, za którym należy skręcić w lewo, kierując się drogowskazem „Ravin de Corboeuf”, teraz będziemy szli ocienionym, nieco skalistym szlakiem, prowadzącym trochę pod górę, po drodze zatrzymamy się w punktach widokowych, skąd będziemy mogli podziwiać piękne widoki na wąwóz.

W zależności od pory dnia, pogody i światła, jakie na nie pada, wąwóz przybiera różne odcienie zieleni, niebieskiego, szarego i białego. Jest to magiczny spektakl. Następnie dochodzimy do niewielkiej osady Le Chastel, gdzie możemy zatrzymać się na chwilę.

Druga część trasy prowadzi w dół do parkingu, z którego wystartowaliśmy, schodząc w dół możemy również zbliżyć się na skraj wąwozu schodząc ze ścieżki, skąd będziemy mieli jeszcze inny widok na Ravin de Corboeuf.

A jeśli już jesteście w Rosières, w pobliżu na uwagę zasługują również Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200). Jest to bardzo oryginalne miejsce, którego zagospodarowaniem zajął się pasjonat, dawny nauczyciel, dokonał w nim również małej rekonstrukcji dawnej drogi żelaznej La Galoche.

A jeśli wystarczy wam czasu, odwieźcie również Roiron, małą osadę w pobliżu Rosières, gdzie będziecie mogli podziwiać zadziwiające i jednocześnie typowe dla tego regionu rumowisko skalne.

Zaparkujcie samochód w Roiron ( gdzie odkryjecie typowe dla Haute Loire domy z kamienia), i zawróćcie pieszo drogą, którą, którą dojechaliście z Rosières do Roiron, w pewnym momencie należy skręcić w prawo przy wodopoju, wejść do lasu i po około 5-10 minutach marszu, waszym oczom ukaże się ukryte w lesie rumowisko skalne, którego nie zna nawet wiele osób zamieszkujących te okolice.

Możecie również dojść tam pieszo z Ravin de Corboeuf, ale w tym celu trzeba przewidzieć trochę więcej czasu.



























Rumowisko skalne w Roiron koło Rosières.






Poniżej Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200) i rekonstrukcja dawnej drogi żelaznej La Galoche.








SAINT- FLOUR, WIADUKT GARABIT I ZAMEK W ALLEUZE

 Miasto-cytadela, wznoszące się dumnie na wysokich, bazaltowych „organach”, w obrębie masywu wulkanicznego Gór Cantal (Monts du Cantal). Nie...