ARLEMPDES- JEDNA Z NAJPIĘKNIEJSZYCH OSAD FRANCJI

 Arlempdes to malownicza osada figurująca na prestiżowej liście najpiękniejszych wiosek Francji „Les plus beaux villages de France”. Stowarzyszenie o tejże nazwie, założone w 1982 roku, zrzesza wyjątkowe gminy Francji, obejmujące wsie i niewielkie miasteczka, i ma na celu ochronę i promocję ich niezwykłego dziedzictwa.

Majestatyczne ruiny zamku Arlempdes, wznoszące się na wulkanicznej skale komina, już z daleka urzekają swoim malowniczym widokiem.




Brama dawnego muru obronnego z XI wieku prowadzi do wnętrza osady, gdzie na rynku wznosi się kościół z parawanową dzwonnicą w formie ściany z otworami, i skąd możemy udać się do usytuowanych wyżej ruin zamku.  

Ze względu na swoje wyjątkowe położenie zamek dysponował naturalnymi walorami obronnymi, choć jego przeznaczenie nie było militarne, bowiem w XVI wieku stanowił on rezydencję władców z Poitiers. Najbardziej interesującą część zamku stanowi romańska kapliczka poświęcona świętemu Jakubowi.

Arlempdes jest uznane przez francuskich geologów za wyjątkowo rzadkie miejsce we Francji, dziś widoczne skalne wzniesienie pochodzenia magmowego, na którym powstała osada, jest wynikiem erozji komina stożka wulkanu (innym, wyjątkowym przykładem tego zjawiska jest wzgórze Saint Michel tzw. Dyke w Le Puy en Velay, o którym pisałam w innym artykule poświęconym temu malowniczemu miastu).

Poza niezwykłą estetyką skał, spektakularny charakter tego miejsca podkreśla również roztaczający się z góry przepiękny widok na Loarę, płynącą 80 metrów niżej.










RAVIN DE CORBOEUF (Wąwóz Corboeuf)

 Jednym z miejsc w pobliżu Le Puy-en- Velay (Haute Loire), które bezwględnie należy zobaczyć jest Ravin de Corboeuf czyli Wąwóz Corboeuf, znajdujący się w pobliżu miejscowości Rosières (około 30 minut od Le Puy-en-Velay). Nazywany „Białym Kolorado”, ten kanion, położony pośród wulkanów i przełomów rzeki Suissesse, stanowi zaskakującą formację z gliny o różnobarwnych odcieniach, od białego poprzez szary, niebieski, aż po zielony. 40 milionów lat temu znajdowało się w tym miejscu duże jezioro, pozostawiając po sobie te niezwykłe osady.

Ten ukryty skarb Haute Loire można zobaczyć podczas pieszego spaceru, idąc wzdłuż szlaku La Galoche, dawnej drogi żelaznej (1890-1952), która została zamknięta z powodu  zbyt krętej drogi, jaką musiał pokonywać pociąg na trasie od Lavoûte-sur-Loire do Lavoûte-sur Rhône, i która była przyczyną wypadków.

Punkt wyjściowy wycieczki stanowi dawny dworzec kolejowy (parking w pobliżu budynku miejscowej żandarmerii - La Gendarmerie, adres: quartier de la Gare, 43800 Rosières).

Jest to trasa o długości ponad 3 km (około 1 godz.15 marszu), nie przedstawiająca szczególnych trudności.

Początek wycieczki to płaska, łatwa trasa, po około kwadransie marszu, dochodzimy do mostu, za którym należy skręcić w lewo, kierując się drogowskazem „Ravin de Corboeuf”, teraz będziemy szli ocienionym, nieco skalistym szlakiem, prowadzącym trochę pod górę, po drodze zatrzymamy się w punktach widokowych, skąd będziemy mogli podziwiać piękne widoki na wąwóz.

W zależności od pory dnia, pogody i światła, jakie na nie pada, wąwóz przybiera różne odcienie zieleni, niebieskiego, szarego i białego. Jest to magiczny spektakl. Następnie dochodzimy do niewielkiej osady Le Chastel, gdzie możemy zatrzymać się na chwilę.

Druga część trasy prowadzi w dół do parkingu, z którego wystartowaliśmy, schodząc w dół możemy również zbliżyć się na skraj wąwozu schodząc ze ścieżki, skąd będziemy mieli jeszcze inny widok na Ravin de Corboeuf.

A jeśli już jesteście w Rosières, w pobliżu na uwagę zasługują również Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200). Jest to bardzo oryginalne miejsce, którego zagospodarowaniem zajął się pasjonat, dawny nauczyciel, dokonał w nim również małej rekonstrukcji dawnej drogi żelaznej La Galoche.

A jeśli wystarczy wam czasu, odwieźcie również Roiron, małą osadę w pobliżu Rosières, gdzie będziecie mogli podziwiać zadziwiające i jednocześnie typowe dla tego regionu rumowisko skalne.

Zaparkujcie samochód w Roiron ( gdzie odkryjecie typowe dla Haute Loire domy z kamienia), i zawróćcie pieszo drogą, którą, którą dojechaliście z Rosières do Roiron, w pewnym momencie należy skręcić w prawo przy wodopoju, wejść do lasu i po około 5-10 minutach marszu, waszym oczom ukaże się ukryte w lesie rumowisko skalne, którego nie zna nawet wiele osób zamieszkujących te okolice.

Możecie również dojść tam pieszo z Ravin de Corboeuf, ale w tym celu trzeba przewidzieć trochę więcej czasu.



























Rumowisko skalne w Roiron koło Rosières.






Poniżej Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200) i rekonstrukcja dawnej drogi żelaznej La Galoche.








BIGORRE, MOUDEYRES, JEZIORO SAINT FRONT

W pobliżu Le Puy en Velay jest wiele ciekawych, wartych odwiedzenia miejsc. Należą do nich między innymi wioski z tradycyjnymi, charakterystycznymi dla tego regionu zabudowaniami- Bigorre i Moudèyres, które naprawdę warto odwiedzić.

Najbardziej autentyczny charakter zachowała według mnie Bigorre, wysoko położona osada, której typowe dla płaskowyżu Mézenc domy wykonane z miejscowego kamienia wulkanicznego, a dachy kryte strzechą lub naturalnymi łupkami, dostosowały się do surowego klimatu i nadają szczególnego uroku temu miejscu.

W sezonie letnim można tutaj również zwiedzić ekomuzeum Bigorre, które pozwala zapoznać się z życiem mieszkańców tego regionu, tradycjami, miejscowymi wierzeniami i legendami początku XX wieku.

 Drugą położoną nieopodal wsią z tradycyjnymi domami z kamienia krytymi strzechą jest Moudèyres, możemy tutaj zwiedzić fermę braci Perrel, wybudowaną w XVIII wieku, która stanowi dzisiaj muzeum wiejskich tradycji, dawnych narzędzi rolnicznych, mebli typowych dla wnętrz wiejskich domów tego zakątka. W Moudèyres znajduje się również restauracja i hotel Le Pré Bossu, wnętrze jest bardzo klimatyczne, a jedzenie smaczne. Kiedyś mieściła się tutaj prestiżowa restauracja, do której przyjeżdżali goście z Paryża, całej Francji, a nawet z zagranicy.

A jeśli już zwiedzacie tę okolicę, to koniecznie zatrzymajcie się nad małym jeziorkiem Saint Front, jest to najwyżej położone jezioro w departamencie Haute-Loire (1250 m. n.p.m.) i podobno jedno z najgłębszych we Francji. Ma osobliwy urok, jest też wymarzonym miejscem na piknik, a z uwagi na liczne gatunki ryb, jakie kryje w swej toni (sandacze, karpie i inne) jest też ulubionym miejscem rybaków. Moja przyjaciółka z Kanady, którą tutaj zawiozłam, stwierdziła, że przypomina jej ono kanadyjskie jeziorka.

A jeśli wybierzecie się na tę małą wycieczkę jadąc od strony Le Puy en Velay, to zatrzymajcie się również po drodze w małym miasteczku Saint Julien Chapteuil z ciekawymi zabudowaniami, kościołem św. Juliana i licznymi pieszymi trasami dla miłośników pieszych wycieczek, i nieco dalej, jadąc drogą D 15 w kierunku St Agrève, wstąpcie na chwilę do maleńkiego nietypowego kościółka we wsi Boussoulet  (gmina Champclause), powstałego w XIX wieku na miejscu dawnej fermy, gdyż jego wnętrze jest niezwykle oryginalne.

 A już koniecznie musicie zajrzeć do mało znanego, niezwykle urokliwego miejsca,  jakim jest Niebieskie Jeziorko (Lac Bleu). To naturalne maleńkie jeziorko wśród skał, gdzie latem urządzane są koncerty, na pewno urzeknie Was swoim pięknem, osobiście uwielbiam powracać do tego miejsca, kiedy tylko jestem w pobliżu. Jest to też idealne miejsce na pikinik. Jadąc drogą D 15 w kierunku St Agrève, po przejechaniu wsi les Balayes, zobaczycie po lewej stronie mały drogowskaz Lac Bleu, nie należy go przegapić. Taka mała wycieczka do miejsc, które tutaj opisałam może spokojnie zająć cały dzień, dlatego najlepiej zabrać ze sobą pikinik, albo zarezerwować miejsce w restauracji le Pré Bossu w Moudèyre,  lub w jednej z restauracji Saint Julien Chapteuil, np. Saint Vidal, jednej z najlepszych w okolicy, bądź też w Bistro Justin, należące do tej samej restauracji, ale proponujące nieco niższe ceny, idealne na południowy posiłek. Najlepiej dokonać rezerwacji, nie zapomnijcie też o tym, że we Francji należy przybyć do rezerwacji już o godzinie 12-12.30, inaczej są małe szanse, że zostanie się obsłużonym. Wieczorem natomiast nie wcześniej niż o 19- 19.30.










Kościółek w Boussoulet (Champclause).

A poniżej Lac Bleu czyli Niebieskie Jezioro.


Typowe dla tego regionu zabudowania osady Bigorre






















Malownicze jezioro Saint Front (Lac de Saint Front)

I poniżej wieś Moudèyres, kościółek oraz gospodarstwo braci Perrel (la ferme des frères Perrel)






SAINT- FLOUR, WIADUKT GARABIT I ZAMEK W ALLEUZE

 Miasto-cytadela, wznoszące się dumnie na wysokich, bazaltowych „organach”, w obrębie masywu wulkanicznego Gór Cantal (Monts du Cantal). Nie...