RAVIN DE CORBOEUF (Wąwóz Corboeuf)

 Jednym z miejsc w pobliżu Le Puy-en- Velay (Haute Loire), które bezwględnie należy zobaczyć jest Ravin de Corboeuf czyli Wąwóz Corboeuf, znajdujący się w pobliżu miejscowości Rosières (około 30 minut od Le Puy-en-Velay). Nazywany „Białym Kolorado”, ten kanion, położony pośród wulkanów i przełomów rzeki Suissesse, stanowi zaskakującą formację z gliny o różnobarwnych odcieniach, od białego poprzez szary, niebieski, aż po zielony. 40 milionów lat temu znajdowało się w tym miejscu duże jezioro, pozostawiając po sobie te niezwykłe osady.

Ten ukryty skarb Haute Loire można zobaczyć podczas pieszego spaceru, idąc wzdłuż szlaku La Galoche, dawnej drogi żelaznej (1890-1952), która została zamknięta z powodu  zbyt krętej drogi, jaką musiał pokonywać pociąg na trasie od Lavoûte-sur-Loire do Lavoûte-sur Rhône, i która była przyczyną wypadków.

Punkt wyjściowy wycieczki stanowi dawny dworzec kolejowy (parking w pobliżu budynku miejscowej żandarmerii - La Gendarmerie, adres: quartier de la Gare, 43800 Rosières).

Jest to trasa o długości ponad 3 km (około 1 godz.15 marszu), nie przedstawiająca szczególnych trudności.

Początek wycieczki to płaska, łatwa trasa, po około kwadransie marszu, dochodzimy do mostu, za którym należy skręcić w lewo, kierując się drogowskazem „Ravin de Corboeuf”, teraz będziemy szli ocienionym, nieco skalistym szlakiem, prowadzącym trochę pod górę, po drodze zatrzymamy się w punktach widokowych, skąd będziemy mogli podziwiać piękne widoki na wąwóz.

W zależności od pory dnia, pogody i światła, jakie na nie pada, wąwóz przybiera różne odcienie zieleni, niebieskiego, szarego i białego. Jest to magiczny spektakl. Następnie dochodzimy do niewielkiej osady Le Chastel, gdzie możemy zatrzymać się na chwilę.

Druga część trasy prowadzi w dół do parkingu, z którego wystartowaliśmy, schodząc w dół możemy również zbliżyć się na skraj wąwozu schodząc ze ścieżki, skąd będziemy mieli jeszcze inny widok na Ravin de Corboeuf.

A jeśli już jesteście w Rosières, w pobliżu na uwagę zasługują również Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200). Jest to bardzo oryginalne miejsce, którego zagospodarowaniem zajął się pasjonat, dawny nauczyciel, dokonał w nim również małej rekonstrukcji dawnej drogi żelaznej La Galoche.

A jeśli wystarczy wam czasu, odwieźcie również Roiron, małą osadę w pobliżu Rosières, gdzie będziecie mogli podziwiać zadziwiające i jednocześnie typowe dla tego regionu rumowisko skalne.

Zaparkujcie samochód w Roiron ( gdzie odkryjecie typowe dla Haute Loire domy z kamienia), i zawróćcie pieszo drogą, którą, którą dojechaliście z Rosières do Roiron, w pewnym momencie należy skręcić w prawo przy wodopoju, wejść do lasu i po około 5-10 minutach marszu, waszym oczom ukaże się ukryte w lesie rumowisko skalne, którego nie zna nawet wiele osób zamieszkujących te okolice.

Możecie również dojść tam pieszo z Ravin de Corboeuf, ale w tym celu trzeba przewidzieć trochę więcej czasu.



























Rumowisko skalne w Roiron koło Rosières.






Poniżej Le moulin du Pinard, dawny młyn zbożowy z XIX wieku, znajdujący się w Saint-Julien-du-Pinet (43200) i rekonstrukcja dawnej drogi żelaznej La Galoche.








BIGORRE, MOUDEYRES, JEZIORO SAINT FRONT

W pobliżu Le Puy en Velay jest wiele ciekawych, wartych odwiedzenia miejsc. Należą do nich między innymi wioski z tradycyjnymi, charakterystycznymi dla tego regionu zabudowaniami- Bigorre i Moudèyres, które naprawdę warto odwiedzić.

Najbardziej autentyczny charakter zachowała według mnie Bigorre, wysoko położona osada, której typowe dla płaskowyżu Mézenc domy wykonane z miejscowego kamienia wulkanicznego, a dachy kryte strzechą lub naturalnymi łupkami, dostosowały się do surowego klimatu i nadają szczególnego uroku temu miejscu.

W sezonie letnim można tutaj również zwiedzić ekomuzeum Bigorre, które pozwala zapoznać się z życiem mieszkańców tego regionu, tradycjami, miejscowymi wierzeniami i legendami początku XX wieku.

 Drugą położoną nieopodal wsią z tradycyjnymi domami z kamienia krytymi strzechą jest Moudèyres, możemy tutaj zwiedzić fermę braci Perrel, wybudowaną w XVIII wieku, która stanowi dzisiaj muzeum wiejskich tradycji, dawnych narzędzi rolnicznych, mebli typowych dla wnętrz wiejskich domów tego zakątka. W Moudèyres znajduje się również restauracja i hotel Le Pré Bossu, wnętrze jest bardzo klimatyczne, a jedzenie smaczne. Kiedyś mieściła się tutaj prestiżowa restauracja, do której przyjeżdżali goście z Paryża, całej Francji, a nawet z zagranicy.

A jeśli już zwiedzacie tę okolicę, to koniecznie zatrzymajcie się nad małym jeziorkiem Saint Front, jest to najwyżej położone jezioro w departamencie Haute-Loire (1250 m. n.p.m.) i podobno jedno z najgłębszych we Francji. Ma osobliwy urok, jest też wymarzonym miejscem na piknik, a z uwagi na liczne gatunki ryb, jakie kryje w swej toni (sandacze, karpie i inne) jest też ulubionym miejscem rybaków. Moja przyjaciółka z Kanady, którą tutaj zawiozłam, stwierdziła, że przypomina jej ono kanadyjskie jeziorka.

A jeśli wybierzecie się na tę małą wycieczkę jadąc od strony Le Puy en Velay, to zatrzymajcie się również po drodze w małym miasteczku Saint Julien Chapteuil z ciekawymi zabudowaniami, kościołem św. Juliana i licznymi pieszymi trasami dla miłośników pieszych wycieczek, i nieco dalej, jadąc drogą D 15 w kierunku St Agrève, wstąpcie na chwilę do maleńkiego nietypowego kościółka we wsi Boussoulet  (gmina Champclause), powstałego w XIX wieku na miejscu dawnej fermy, gdyż jego wnętrze jest niezwykle oryginalne.

 A już koniecznie musicie zajrzeć do mało znanego, niezwykle urokliwego miejsca,  jakim jest Niebieskie Jeziorko (Lac Bleu). To naturalne maleńkie jeziorko wśród skał, gdzie latem urządzane są koncerty, na pewno urzeknie Was swoim pięknem, osobiście uwielbiam powracać do tego miejsca, kiedy tylko jestem w pobliżu. Jest to też idealne miejsce na pikinik. Jadąc drogą D 15 w kierunku St Agrève, po przejechaniu wsi les Balayes, zobaczycie po lewej stronie mały drogowskaz Lac Bleu, nie należy go przegapić. Taka mała wycieczka do miejsc, które tutaj opisałam może spokojnie zająć cały dzień, dlatego najlepiej zabrać ze sobą pikinik, albo zarezerwować miejsce w restauracji le Pré Bossu w Moudèyre,  lub w jednej z restauracji Saint Julien Chapteuil, np. Saint Vidal, jednej z najlepszych w okolicy, bądź też w Bistro Justin, należące do tej samej restauracji, ale proponujące nieco niższe ceny, idealne na południowy posiłek. Najlepiej dokonać rezerwacji, nie zapomnijcie też o tym, że we Francji należy przybyć do rezerwacji już o godzinie 12-12.30, inaczej są małe szanse, że zostanie się obsłużonym. Wieczorem natomiast nie wcześniej niż o 19- 19.30.










Kościółek w Boussoulet (Champclause).

A poniżej Lac Bleu czyli Niebieskie Jezioro.


Typowe dla tego regionu zabudowania osady Bigorre






















Malownicze jezioro Saint Front (Lac de Saint Front)

I poniżej wieś Moudèyres, kościółek oraz gospodarstwo braci Perrel (la ferme des frères Perrel)






ZAMEK MARSZAŁKA FAYOLLE W SAINT GENEST-PRES - SAINT PAULIEN

Postanowiłam poświęcić mały artykuł na swoim blogu niewielkiej osadzie Saint Geneys-prés-Saint Paulien, położonej w departamencie Górnej Loary, w pobliżu Le Puy-en-Velay, ponieważ od ubiegłego roku to spokojne acz urocze miejsce przechodzi metamorfozę. A szczególnie w okresie zimowym, kiedy to zamienia się w przeurocze, wręcz magiczne świąteczne miasteczko, a to wszystko za sprawą Romaina i Ludovic’a, właścicieli XIX wiecznego zamku marszałka Fayolle (marszałka Francji w okresie pierwszej wojny światowej), którzy odrestaurowali to miejsce i już od kilku lat organizują w nim przyjęcia weselne, cieszące się ogromnym sukcesem (rezerwacji należy dokonywać z co najmniej dwuletnim wyprzedzeniem), a od ubiegłego roku otworzyli również sklep z dekoracjami świątecznymi, i nie tylko, prowadzony przez Romaina, dekoratora wnętrz oraz niezwykle elegancką i szykowną herbaciarnię, w której goście mogą liczyć na ciepłe przyjęcie Ludovic’a. Te dwa miejsca są wręcz magiczne i oblegane przez odwiedzających już od listopada. Każdy, kto tam zajrzy jest nim oczarowany. Miłośnicy dekoracji wnętrz znajdą tam oryginalne i piękne przedmioty do domu, a każdy na pewno znajdzie oryginalne prezenty pod choinkę dla bliskich. A do herbaciarni warto wybrać się na dobrą herbatę, kawę, gorącą czekoladę lub grzane wino, i rozkoszować się smakiem wybornych ciastek.

Przed świętami Bożego Narodzenia można skorzystać z licznych atrakcji, takich jak koncerty w tutejszym kościółku romańskim (kościele św. Bartłomieja, Saint Barthélémy), po których odwiedzający udają się z pochodniami w ręku na dziedziniec zamku, skąd mogą podziwiać świąteczne fajerwerki.

W tym roku został również w Saint Geneys otwarty sklep z oryginalną odzieżą damsko-męską „Les Cocottes”, samo wnętrze sklepu i przymierzalnie, urządzone w odnowionym, starym kamiennym domu, jest tak gustowne i eleganckie, że nawet jeśli nic w nim nie kupicie, bo ceny są dość wysokie, warto rzucić okiem na same dekoracje. Na uwagę zasługuje również sklep z sukniami ślubnymi, a już za niedługo w Saint Geneys otworzy swoje wnętrza duży kompleks SPA.

Zamek, jak możecie zobaczyć na zdjęciu, ma wiele uroku, szczególnie przybrany w świąteczne szaty. Cała osada jest pięknie udekorowana w okresie świątecznym, czerwone serduszka i pluszowe misie zdobią fasady domów.

Tak oto w ciągu ostatnich dwóch lat, spokojna osada Saint Geneys-prés-Saint Paulien przeistoczyła się w dynamiczne, modne miejsce, które lubią odwiedzać mieszkańcy Le Puy-en- Velay i okolic.

Boutique Romain Bertrand Décoration i Salon de Thé (Herbaciarnia) są otwarte od listopada do kwietnia, w listopadzie i grudniu codziennie w godzinach 10- 19. A od stycznia od środy do niedzieli włącznie, w takich samych godzinach.

Rue du Maréchal Fayolle

43350 Saint Geneys- prés- Saint Paulien

Tel. 06 99 09 11 20

A zatem jeśli w okresie przedświątecznym (również przed Wielkanocą) znajdziecie się w okolicy Le Puy-en-Velay, zajrzyjcie do tego miejsca, a na pewno Was zauroczy.

A miłośnicy pieszych wycieczek znajdą dla siebie piesze szlaki, by podziwiać okoliczne krajobrazy. 






































Zamek marszałka Emile’a Fayolle’a (1852-1928), wybudowany w 1810 roku.


















Wejście do sklepu Romain Bertrand Décoration oraz poniżej zdjęcia z wnętrza sklepu.
























Kościółek romański św. Bartłomieja (Eglise Saint Barthélémy)

FORTECA W POLIGNAC

 Twierdza górująca nad miasteczkiem Polignac, z panoramicznym widokiem na całą okolicę (góry Velay i masywy Mézenc i Mégayl), jest jednym z typowych obrazów bogatej przeszłości geologicznej tego regionu. Twierdza w Polignac została wybudowana w XII wieku na wulkanicznej, bazaltowej skale, którą okalają mury obronne o długości 800 m, i która na przestrzeni wieków była wielokrotnie rozbudowywana. W czasach swojej świetności to orle gniazdo stanowiło prawdziwą osadę otoczoną fortyfikacjami. A wpływowa, zarządzająca okolicznymi włościami szlachecka rodzina Polignac, długo panowała nad Le Puy-en-Velay i drogami prowadzącymi na północ i zachód od miasta. Dziś po tej okazałej warowni pozostała po nim tylko okazała 32 metrowa baszta.

Warto wspomnieć, że miasteczko Polignac uzyskało w 2021 roku prestiżowy tytuł „Le plus beau village de France” („Najpiękniejszego miasteczka Francji”), przyznawany według ścisłych kryteriów miasteczkom i osadom uznanym za najładniejsze miejsca we Francji. Należy do nich aktualnie 172 miasteczek, usytuowanych w 14 regionach i 70 departamentach Francji. W Haute Loire innym takim miejscem jest Lavaudieu, do którego zwiedzenia również gorąco Was zachęcam.

Cena wstępu 6 euro do fortecy.

Bilety należy zakupić w Biurze Turystycznym w Polignac.

W miasteczku Polignac na uwagę zasługuje Kościół św. Marcina (Église Saint Martin) z XI wieku, chór udekorowany freskami z XII wieku, z figurą polichromową św. Anny z XIII wieku, która należy do najpiękniejszych przykładów naiwnej sztuki Sredniowiecza.

A miłośnikom pieszych wycieczek polecam między innymi pieszą trasę La Dentelière, na którą można się udać z Polignac (informacje i mapka biuro turystyczne).

Fortecę w Polignac można zwiedzać od lutego do połowy listopada.

Cena biletu wstępu: 6 euro

dzieci i młodzież 4-18 lat, studenci, grupy minimum 15 osób -4 euro

www.forteressedepolignac.fr



SAINT- FLOUR, WIADUKT GARABIT I ZAMEK W ALLEUZE

 Miasto-cytadela, wznoszące się dumnie na wysokich, bazaltowych „organach”, w obrębie masywu wulkanicznego Gór Cantal (Monts du Cantal). Nie...